Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój recykling. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2014

Poduszka z koszuli - tutorial


Zgdonie z obietnicą Nowy Rok = więcej tutoriali.
To będzie tutek z serii mój recykling :-)
Właśnie podszedł do mnie Kuba i pyta:
K: mamo po co ta koszula tutaj?
Ja: będę z niej szyć poszewkę
K: ale po co?
Ja: żeby było ładnie
K: ale dlaczego?
Ja: po lubię jak jest ładnie
K: no ale czemu?
Ja: bo miło jest przyjśc do ładnego domku. Usiąść sobie wygodnie i wutlić się w miekką poduszkę
K: co ty człowieku wymyśliłaś?
I pobiegł do swojego pokoju :-)

No więc co ja człowiek wymyśliłam?
A no wysmyśliłam, że pokażę Wam jak można wykorzystać koszulę.
Najlepiej męską i dużą :-)
Napewno znajdzie się w domu jakaś już nie noszona koszula a jeśli nie
do Diory (tak na second hand mówi moja mama :-) ) są świetnie zaopatrzone w męskie koszule.
Do uszycia takiej poszewki świetnie nadają się koszule
zarówno gładkie jak i we wzory - do rzecz gustu i potrzeby :-)
TU znajdziecie jedną z moich poszewek z koszuli.

Zaczynamy!!!!

Co na będzie potrzebne:
- koszula
- nożyce
- centymetr
- nici
- około 20-30 min wolnego czasu

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,


1. Mierzymy
Rozkładamy koszulę i odmierzamy interesujący nas wymiar.
Standardowy jasiek ma 40x40 cm i ja właśnie taki będę szyła.
Pamiętajcie że musimy mieć zapas na szew - ok. 1cm na każdą stronę. 
Czyli odmierzamy 41 cm z każdej strony.
Możecie wyciąć materiał tak aby zachować całą kieszonkę.
Możecie również przeszyć materiał po kieszone - automatycznie kieszonka się zmniejszy.
Ostatnie rozwiązanie to wyprucie kieszonki ale niestety na 100% zostanie po niej ślad więc wtedy trzeba będzie na nowo doszyć kieszonkę zmieniając delikatnie jej położenie.

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,



2. Tniemy
Gdy mamy już zmierzony materiał zaczynam wycinanie

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,


3. Zszywamy
Wywijamy koszulę na lewą stronę, szpileczkami spinamy obydwie warstwy materiały aby nam się nic nie zsunęło.
Ustawienia maszyny:
- ścieg prosty
- gęstość ściego ok. 2,6 - 2,8
- szyjemy ok 1 cm od krawędzi


poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,


4. Zabezpieczamy
Aby brzego się nie siepały powinno się je zabezpieczyć.
Ja użyję do tego stopki do ściegu overlokowego
Ustawienia maszyny:
- ścieg trójskok
- gęstość ok. 1,5
- szerokość 3-4

Jeśli nie posiadacie takiej stopki możecie wybrać:
- ścieg zygzak
- gęstość ok. 1,5
- szerokość (może być mniejsza niż przy stopce overlokowej) możemy zacząć od 2

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

A tak wygląda skończona poszewka

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

poszewka, poduszka, z koszuli, koszula, męska DIY, jak uszyć, recykling, odzież, odzieżowy, wycinanka, zrób, jak zrobić, jak uszyć, pillowcase, pillow, a shirt, shirt, shirt, DIY, how to sew, recycling, clothes, clothing, cut, do, how to do, how to sew, tutorial, hand made,

piątek, 8 listopada 2013

Poszewka z koszuli


Koszula to świetna rzecz do przerabiania - ja robię z nich np. fartuchy kuchenne a teraz przyszła pora na poszewkę na poduszkę.
Poszewka trochę w męskim stylu :-)
Gdy ją uszyłam okazała się świetnym miejscem do przechowywania pilota :-)

poszewka poduszka z koszuli koszulowa

poszewka poduszka z koszuli koszulowa

poszewka poduszka z koszuli koszulowa

poszewka poduszka z koszuli koszulowa

poszewka poduszka z koszuli koszulowa

poniedziałek, 4 listopada 2013

Lampion


Wpadłam jeszcze na chwilę bo zaraz jadę z Dyziem do lekarza.
Chciałam Wam jeszcze pokazać jedną drobnostkę jaką ostatnio zrobiłam.
Mąż zaopatrzył mnie w nowe wkłady do klejownicy więc mogłam podziałać :-)
Zrobiłam sobie lampion :-)
Wieczorem daje piękne przytulne światło. Jak dam radę to wieczorkiem zrobię zdjęcie świecącego lampionu. To które wczoraj zrobiłam telefonem jest marne więc nie wrzucam.
Taka mała rzecz a cieszy :-)))
Mój lampion.


wtorek, 15 października 2013

Zamieniam stare na nowe... - nowe obicie fotela


Jakiś czas temu pisałam, że w moim domu zagościł nowy mebel. Nowy jak nowy ale pełen wspomnień :-) jeśli oczywiście fotel może być czegokolwiek pełen :-)
Ten fotel to sentyment, wspomnienie i uśmiech gdy na niego patrzę.
Należał do dziadka mojego męża. Dziadka już nie ma z nami ale fotel jest a więc i jest malutka cząsteczka dziadka u nas w domu - nie licząc naszych wspomnień.
Teraz przypomniało mi się że jest to fotel na którym w dniu swoich urodzin dziadek pierwszy raz trzymał w rękach swojego prawnuka - czyli mojego Kubusia. Pamiętam że gdy robiliśmy zdjęcie dziadkowi z Kubusiem, dziadek powiedział: "Ja to nie mogę się już doczekać kiedy przyjdziecie do mnie z gadającym Kubusiem"
Achhh leci ten czas, to było prawie trzy lata temu. Od dawna Kuba nawija jak najęty ale niestety nie ma już z nami dziadka :-( Na szczęście dziadek zdążył przeprowadzić z Kubusiem nie jedną rozmowę :-)
Ku pamięci dziadka- stary nowy fotel.
Dodam że mega wygodny i nie dziwię się, że dziadek tak w nim lubił przesiadywać :-)






poniedziałek, 23 września 2013

Odświeżam i zachowuję wspomnienia...


Niedawno pisałam o swoim garażowym znalezisku.
 Teraz muszę się Wam pochwalić kolejnym :-))))
Mam dylemat czy realizować swoje szyciowe pomysły czy jednak odłożyć na chwilę szycie i tak jak w tytule "odświeżyć" wspomnienia.
Kilka dni temu przytachałam do domu fotel, który należał do dziadka mojego męża. Fotel miał trafić na śmietnik ale ja na to nie pozwoliłam - mój mąż jest załamany, że w domu pojawił się klamot.  Usilnie namawia mnie żeby fotel zawieźć na działkę ale ja twardo obstaję przy swoim. Odnowię go i będzie jak nowy :-) Czeka mnie przy nim trochę pracy (ale chyba szlifowanie i odmalowywanie zostawię na cieplejsze dni) muszę zrobić nowe obicie, łącznie z wymianą gąbki. Ale co tam, dam radę!!!
A o to mój nowy stary albo stary nowy mebel. Oczywiście jeszcze przed "reanimacją" :-)






A to kolejne znalezisko :-) Tym razem mam do odnowienia skrzynię. Kiedyś należała do mojego męża babci - ale ja mam dobrze z tym moim mężem :-) za to mąż nie ma chyba tak dobrze ze mną - twierdzi, że to badziew ale ja widzę w tym fajną rzecz, która bardzo mi się przyda.
Niestety to również wymaga dużo mojej pracy. Muszę wszystko rozkręcić (nie gubiąc przy tym śrubek), wyszlifować, pomalować i chyba skuszę się na zabezpieczenie lakierem.
Ja podobnie jak babcia będą wykorzystywać tą skrzynię do przechowywania akcesoriów krawieckich. 
Nie dość że jestem bogatsza o skrzynię to przybyło mi jeszcze sporo nici, igieł i guzików - skrzynia była wraz zawartością.



 
A na koniec bluzka. Kupiłam ją w Diorze, była wielka i miała okropną długość rękawów. Wyglądała jak babciowa bluzka. Bardzo spodobał mi się kolor i to że nie trzeba jej prasować ;-) Świetnie się sprawdziła w upalne dni - luźna i przewiewna. To jeden z moich wakacyjnych uszytków.




piątek, 21 czerwca 2013

Drugie życie sukienki.... czyli przerabiamy sukienkę babci :-)



Wiem że ta sukienka nie jest cudem ale postanowiłam ją przerobić dla siebie bo mam do niej wielki sentyment. To sukienka, która należała do mojej kochanej babci. Doskonale pamiętam babcie w tej sukience i gdy patrzę na ten ciuszek wiem, że nie jest to zwykła sukienka jest to jedno wielkie wspomnienie, które na zawsze zostanie w mojej głowie i sercu. Babcia odeszła walcząc z ciężką chorobą ale pozostawiła po sobie mnóstwo wspaniałych wspomnień i rzeczy na które patrząc widzę babcię. Myślę że babcia jest teraz ze mnie dumna patrząc jak siedzę przy maszynie i szyję :-)))) Zawsze mówiła że każdy powinien umieć ugotować, uszyć i sprzątnąć. Więc spełniam wszystkie trzy rzeczy :-)
Tak sobie teraz myślę, że jakość ubrań z dawnych lat a tych które są teraz to niebo a ziemia - a szkoda bo jak widać sukienka też może być cudowną pamiątką :-)
Sukienka jest idealna na lato - cienki przewiewny materiał, do tego "lejący się" a ja takie uwielbiam no i ma jeszcze jeden wielki atut - schnie w 5 minut i nie trzeba jej prasować!!!


PRZED:


PO:




wtorek, 11 czerwca 2013

Wakacyjny ciuszek w moim wykonaniu :-) spódnica z wypustką



Kiedyś podpatrzyłam sukienkę w którą wszyta była wypustka, bardzo mi się to spodobało i stwierdziłam że będę musiała kiedyś ten pomysł wykorzystać. 
Postawiłam na spódnicę. Wyszperałam fajny materiał - podobały mi się kolory i wzór. Zazwyczaj kupowałam gładkie spódnice ale latem trzeba zaszaleć.
Wertowałam magazyny o modzie i szukałam jakiegoś wzory, w którym będę mogła wykorzystać wypustkę. Szukałam, szukałam i nie znalazłam :-((( ale wtedy przypomniała mi się torba jaką ostatnio szyłam (jeśli chcesz ją zobaczyć jest TU ) Uszyta z połączonych ze sobą pasków i tak przyszedł mi do głowy pomysł na spódnicę. Oszukałam wykrój na spódnicę lekko rozszerzającą się ku dołowi, pociachałam go na kawałki i zabrałam się do szycia. Nie wspomnę o tym jaki miałam dylemat wybierając kolor wypustki ;-))))
Spódnica jak dla mnie wyszła super. Niestety kiepsko wszyłam suwak i nie chce się zapiąć :-( na szczęście jakieś pół centymetra przed końcem więc jakoś sobie radzę ale żeby było idealnie wypruję go i wszyję jeszcze raz. 
Materiał jest że tak powiem z odzysku i niestety w kilku miejscach były plamki więc część materiału musiałam wyrzucić. Przez co nie zachował się wzór. Bałam się czy będzie to dobrze wyglądało ale jak dla mnie jest fajnie. Kolorowo i radośnie. Jest jeden minus - materiał fatalnie się prasuje ale..... 








sobota, 8 czerwca 2013

Historia pewnego sweterka...



To że zrobiłam pranie to nic dziwnego ;-) ale co z tego prania wyszło... echh nie wiedziałam czy mam płakać czy śmiać się.
Zebrałam wszystkie ręczniki, zapakowałam do pralki, nastawiłam pranie na 60 stopni i start.
Pranie się skończyło więc wykorzystując ładną pogodę zaczęłam wywieszać pranie na balkonie. W pewnym momencie patrzę a wśród ręczników znalazł się mój ukochany sweterek. Byłam więcej niż pewna że nie zapakowałam go do pralki więc podpytałam Kubusia czy brał udział w pakowaniu rzeczy do pralki. Niestety usłyszałam TAK! Młodziak nieświadomy tego że zrujnował mi sweter przyznał się mówiąc że pomógł mamusi i włożył mamy sweterek i swoje skarpetki.
Matko po co ja uczyłam Go takiej pomocy?! Poryczałam się bo to mój ulubiony sweterek. Płakałam i ze złością rozciągałam ciuch na wszystkie strony, niestety siła gorącej wody była nie do pokonania i zostałam ze swetrem w rozmiarze XS ;-(((((
Nie mogąc rozstać się ze swoim ulubionym ciuszkiem stwierdziłam że coś muszę z nim zrobić. Na coś co dalej będzie moje, no i stanęło na poduszce - hehe.
Teraz gdy pisałam o tym jak mój sweter zmienił rozmiar przypomniało mi się jak mój synek był malusi a dokładnie na etapie gryzaków. Miał ich sporo, głównie tych wodnych. Któregoś dnia przyszła do Kubusia w odwiedziny babcia z fajną zabawką/gryzakiem. Był z plastikowych rureczek które tworzyły piłkę - idealne rzecz dla malutkich rączek i wychodzących ząbków. Nim dałam Kubie do zabawy ten gryzak musiałam go wyparzyć, zawsze gryzaki wyparzałam w gorącej wodzie ale ponieważ miałam do wyparzenia również butelki, które wyparzałam w parowarze stwierdziłam że nie ma sensu części rzeczy wyparzać w wodzie a części w parowarze. Dumna ze swojego pomysłu zapakowałam butelki i wszystkie gryzaki (ten nowy i te stare) i włączyłam parowar. Gdy usłyszałam dźwięk wyłączającego się parowaru poszłam żeby wszystko wyjąc. Gdy podniosłam pokrywę zatkało mnie - butelki były całe a z gryzaków została tylko odrobina kolorowego czegoś. Dopiero gdy to zobaczyłam zdałam sobie sprawę z tego co zrobiłam. Mąż pękał ze śmiechu, ja z resztą też ;-) I tak właśnie kolejny raz mam dowód na to że woda czyni cuda - nie zawsze takie chciane cuda.





wtorek, 4 czerwca 2013

Fartuch kuchenny dla Niej i dla Niego - uwolniłam pierwszego UFO'ka!

Zmobilizowałam się i uwolniłam swojego pierwszego ufoka :-) !!!!!!
Dawno, dawno temu zaczęłam szyć fartuch kuchenny z koszuli i cały czas miałam pod górę żeby go skończyć. No i udało się :-) Po wielu miesiącach leżenia w szafie fartuch jest dokończony i gotowy aby trafić do nowego właściciela :-)

fartuch, fartuchy, fartuszek, fartuszki, kucharz, kucharza, kucharski, kucharka, gotowanie, gotować, piec, ciasto, deser, ochraniacz, ochronny, ozdobny, wyjątkowy, lamówka, wypustka, damski, męski, dla kobiety, dla mężczyzny, apron, aprons, apron, aprons, chef, cook, chef, cook, cooking, cook, bake, cake, dessert, protector, protective, decorative, unique, hem, inset, women, men, for women, for men, hand made, DIY

fartuch, fartuchy, fartuszek, fartuszki, kucharz, kucharza, kucharski, kucharka, gotowanie, gotować, piec, ciasto, deser, ochraniacz, ochronny, ozdobny, wyjątkowy, lamówka, wypustka, damski, męski, dla kobiety, dla mężczyzny, apron, aprons, apron, aprons, chef, cook, chef, cook, cooking, cook, bake, cake, dessert, protector, protective, decorative, unique, hem, inset, women, men, for women, for men, hand made, DIY

fartuch, fartuchy, fartuszek, fartuszki, kucharz, kucharza, kucharski, kucharka, gotowanie, gotować, piec, ciasto, deser, ochraniacz, ochronny, ozdobny, wyjątkowy, lamówka, wypustka, damski, męski, dla kobiety, dla mężczyzny, apron, aprons, apron, aprons, chef, cook, chef, cook, cooking, cook, bake, cake, dessert, protector, protective, decorative, unique, hem, inset, women, men, for women, for men, hand made, DIY

fartuch, fartuchy, fartuszek, fartuszki, kucharz, kucharza, kucharski, kucharka, gotowanie, gotować, piec, ciasto, deser, ochraniacz, ochronny, ozdobny, wyjątkowy, lamówka, wypustka, damski, męski, dla kobiety, dla mężczyzny, apron, aprons, apron, aprons, chef, cook, chef, cook, cooking, cook, bake, cake, dessert, protector, protective, decorative, unique, hem, inset, women, men, for women, for men, hand made, DIY

fartuch, fartuchy, fartuszek, fartuszki, kucharz, kucharza, kucharski, kucharka, gotowanie, gotować, piec, ciasto, deser, ochraniacz, ochronny, ozdobny, wyjątkowy, lamówka, wypustka, damski, męski, dla kobiety, dla mężczyzny, apron, aprons, apron, aprons, chef, cook, chef, cook, cooking, cook, bake, cake, dessert, protector, protective, decorative, unique, hem, inset, women, men, for women, for men, hand made, DIY

czwartek, 18 kwietnia 2013

Ochraniacz na dziecięce łóżeczko

Coś dla mojego Słodziaka

Uszyte dawno i nie mam pojęcia czemu nie zamieściłam tego na blogu.
Moja mała kochana wiercipięta nawet przez sen kręci się i kręci. Wiele razy słyszałam jak przez sen uderza się główką o łóżeczko. Kilka razy zdarzyła się nawet nocna rozpacz :-( Żeby Dyzio miał każdą noc przespaną i nie budził się guzami postanowiłam uszyć ochraniacz na łóżeczko.
ochraniacz na łóżeczko, zabezpieczenie


ochraniacz na łóżeczko, zabezpieczenie