poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Pikowana narzuta - ciąg dalszy


Wiem, wiem miałam odpocząć od maszyny i kurować swój kręgosłup no ale co ja zrobię, że nie mogę przejść obojętnie obok swojej maszyny. To chyba uzależnienie. Hmmm i kwestia charakteru? - typ w gorącej wodzie kąpana- już, teraz, natychmiast!
Ponieważ jestem pilną pacjentką i ćwiczę w domu (rehabilitacja no cóż skierowanie jest ale terminy bardzo odległe) to stwierdziłam, że mogę sobie pozwolić aby na parę minut dziennie usiąść do maszyny. Jak tylko czuję, że to już moment aby zakończyć pracę, grzecznie wyłączam maszynę :-)
Jakiś czas temu szyłam pikowaną narzutę z tkaniny w gwiazdki i zygzaki - możecie ją zobaczyć TU Całe szczęście, że kupiłam trochę więcej tej tkaniny bo to, że ja zakocham się w tej tkaninie to wiedziałam od początku ale że Dyziowi tak się spodoba - tego to już nie wiedziałam. 
Tak więc zaparłam się, że Kubusiowi tez taką uszyję. Nie identyczną ale podobną. Zaczęłam ją szyć już dawno. Początkowo zamysł był taki aby z jednej strony narzuta na środku była w gwiazdki a wszystkie boki wykończone białą bawełną a druga w zygzaki i również biel. Gdy już uszyłam część z gwiazdkami traf chciał, że w sklepie znalazłam tkaninę w biało-granatowe paski. Wróciłam do domu i zaczęłam pruć to co uszyłam wcześniej. Haha wariactwo no ale cóż jak coś sobie wbiję do głowy to już ciężko mi to wybić :-)
Umęczyłam się szyjąc tą narzutę strasznie. Echhh marzy mi się stopka, która ułatwi mi pikowanie, bo to pikowanie to najgorsza robota, ręce mi odpadają wrrrr
Uszyłam, rzuciłam na fotel i padłam ze zmęczenia. Nagle wpadł do pokoju Kuba. Szalał z radości gdy dowiedział się, że to Jego narzuta. Zaczął stroić miny, wygłupiać się itd. Więc ruszyłam się po aparat. Chciałam zrobić fajne fotki ale mimo próśb żeby Kuba choć na chwilę przestał się kręcić niestety nie dało rady. Zrobiłam kilka fotek. Narzutę zawieziemy na działkę i tam będzie służyć jako narzuta a w ciepłe dni (nie upalne bo jest dość gruba) jako kołdra. Zrobiłam cały zestaw - pikowana narzuta w paski, zygzaki i gwiazdki, poszewka w paski na dużą poduszkę oraz poszewki na jaśki. Ale zdjęcia całej reszty wrzucę innym razem bo jeszcze ich nie zrobiłam :-)
A tak prezentuje się mój najnowszy uszytek :-) 





4 komentarze:

  1. Narzuta jest obłędna, ic dziwnego, że Dyzio zachwycony! :-) Zdrówka życzę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne połączenie wzorów, narzuta rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń